15 lutego 2018

Stylizacja ze sztucznym futerkiem


  Ostatnio, gdy byłam u babci jak zwykle nie mogłam się oprzeć i zaczęłam szperać w jej szafie w poszukiwaniu perełek. Zawsze znajduję tam pełno rzeczy, zazwyczaj są to swetry lub sukienki, ale tym razem w oko wpadło mi to sztuczne futerko, które babcia oddała mi z wielką chęcią. Jest ciepłe, klasyczne i czuję się w nim wyśmienicie. Czasami warto przeszukać szafy swoich mam lub starszych członków rodziny. Może akurat znajdziemy coś dla siebie i odmienimy los zapomnianej rzeczy i nadamy jej nowe życie. 





faux fur - po babci
jeans - Stradivarius
boots - Deichmann
scarf - Reserved
bag - New Look

12 lutego 2018

Shades of love


  Walentynki nigdy nie były dla mnie szczególnym dniem, ale też nigdy mi nie przeszkadzały. Jak już pewnie wiele razy słyszeliście, miłość powinno okazywać się codziennie, a nie tylko tego jednego dnia. Mimo to, jest to zawsze fajna okazja aby spędzić romantyczny czas ze swoją drugą połówką i nie tylko! Może to być każda osoba, nawet przyjaciółka, czy członek rodziny. Dzisiejsze zdjęcia nawiązują nieco do zbliżającego się dnia 14 lutego. Czerwony sweterek znalazłam za grosze w lumpeksie, a idealnie pasuje na okazje takie jak ta!
   Mam nadzieję, że walentynki spędzicie w wyjątkowym towarzystwie, ale miłość będzie trwała cały rok, co ja mówię, całe życie! :)






jumper - Second Hand
trousers - Stradivarius
boots - CCC
bag - Reserved
earings - F&F

10 lutego 2018

Ginger sweater outfit



  Stylizacja może nie wpasowuje się w walentynkowy klimat, jednak spokojnie, taka też niedługo pojawi się tu na blogu. Dzisiaj prezentuję Wam luźny, codzienny look, w którym główną rolę gra sweter od firmy gamiss. Kolor ma przepiękny, a bufiaste rękawy nadają mu fajnego charakteru, spodziewałam się tylko, że będzie trochę dłuższy, a jako osoba, której jest wiecznie zimno, nie lubię gdy przez przypadek odsłoni mi się kawałek pleców lub brzucha. Jest to jednak mała wada i nie przeszkadza mi to w noszeniu tej rzeczy. 
   Zdjęcia były robione, gdy piłam swoją poranną kawę. Ah, jak ja lubię takie poranki! Nigdzie się nie spieszę, delektuję się wolnym czasem spędzonym w domu, włosy spinam w luźny kok... To jest czas dla mnie, który przeznaczam na wyciszenie. Lubię wtedy poczytać gazetę lub książkę, obejrzeć serial, zjeść dobre śniadanie i niczym się nie martwić. Życzę Wam jak najwięcej takich poranków!





Firma gamiss przygotowała dla Was również walentynkowe promocje:
Valentine's day gifts: klik






jeans - Bershka
sweater - gamiss
loafers - Renee

8 lutego 2018

"Make photography easier"




"Nowa książka Katarzyny Tusk, popularnej blogerki i autorki świetnie przyjętego przez czytelników "Elementarza stylu" zdradza sposoby, dzięki którym zdjęcia na jej blogu robią taką furorę. Fotografując od lat nauczyła się na własnych porażkach i sukcesach, że każdy, niezależnie od jakości sprzętu, może robić dobre zdjęcia i samemu ładnie na nich wyglądać. Ciekawie i przystępnie, bez technicznych zawiłości, opisuje swoje zawodowe sekrety, triki i metody, które pomogą każdemu zrozumieć, na czym polega tajemnica pięknej fotografii. Po tej lekturze wasze zdjęcia, te z wakacji, kulinarne, a nawet selfie z telefonu, będą po prostu dużo lepsze."


  Po przeczytaniu "Elementarza stylu" z chęcią sięgnęłam po kolejną książkę Kasi Tusk. Jako, że interesuję się fotografią, jednak uczę się jej sama i niestety jeszcze nie posiadam własnej lustrzanki z przyjemnością czytam wszelkie porady typu jak "zrobić dobre zdjęcia telefonem". To co podobało mi się w tym poradniku, to brak technicznego opisu aparatu, czy takich rzeczy jak czułość iso lub przesłona. Takich książek jest już wiele na rynku. Oczywiście, wszystkie te informacje są tak samo ważne, jednak sama techniczna znajomość sprzętu nie wystarczy do zrobienie idealnego zdjęcia.  Kasia w swojej książce zawarła porady prosto z życia. Sama była samoukiem, a wiedzę zdobyła opierając się na własnych doświadczeniach i próbach.  Jej bloga śledzę od dawna i zawsze podobały mi się publikowane tam fotografie. W "make photography easier" znajdziecie takie porady jak robienie zdjęć w domu, czy odpowiedni wybór tła. Dla osób zaczynających dopiero swoją przygodę z fotografią jest to idealna pozycja, po której przeczytaniu nasze zdjęcia będą o niebo lepsze.





6 lutego 2018

Look of the Day - czarny płaszcz


    Płaszcz. który jak po tytule wpisu mogliście zauważyć, jest dzisiaj głównym bohaterem wpisu. Nie wyobrażacie sobie jakie było moje szczęście, gdy po kolejnej godzinie chodzenia po wyprzedażach wróciłam prawie z niczym (no, oprócz szalika), szczególnie, że miałam upatrzoną śliczną kurtkę, a po kilku dniach w moim rodzinnym mieście znalazłam ten o to płaszcz w lumpeksie za 10zł. Co prawda, na ostrą zimę to się on nie nadaje, jednak na taką pogodę jaką mamy teraz jest idealny. Ten kto śledzi tego bloga wie, że jestem miłośniczką wyszukiwania perełek w second handach. Co więcej, bluzeczkę w kolorze brudnego różu, także widoczną na zdjęciach, również wyłapałam w tym samym miejscu. 
   Dzisiejsza stylizacja jest raczej klasyczna. Jak widzicie nie mogę wyjść z beretu. Uwielbiam to nakrycie głowy! Szkoda, że mam na razie tylko czarny, może niedługo to się zmieni. :) Wydaje mi się, że pozostanie on z nami na dłużej i nie jest to tylko jednosezonowy trend. A Wy jak myślicie?






coat - Second Hand
blouse - Second Hand
jeans - Bershka
boots - CCC
belt - Reserved
purse - C&A
beret - Allegro
scarf -Forever 21
rings - Forever 21
necklace - Bershka



3 lutego 2018

Styczniowe kadry

 Styczeń upłynął mi szybko. Był to miesiąc, w którym podjęłam kilka ważnych decyzji, mam nadzieję dobrych. Nie obyło się bez wprowadzania w życie postanowień noworocznych (przynajmniej próbowania) i kilku zimowych spacerów, gdy pojawił się długo wyczekiwany śnieg. Zapraszam Was na moje styczniowe kadry, których jednak nie ma za dużo, ale zawsze miło jest podsumować miniony miesiąc.




1. Czas zaplanować pierwsze tygodnie nowego roku/ 2. Spacer, niestety jeszcze w deszczu/
3. W końcu spadł wyczekiwany śnieg/ 4. Skończyłam czytać "Diabolikę", której recenzja jest na blogu.


Planowanie stylizacji oraz dobra książka



1. Bez beretu na głowie nie wyjdę z domu!/ 2.Zimowe, wieczorne spacery/
3. Relaks z książką/ 4. Jedna ze styczniowych stylizacji


Idealny poranek. :)


Jedna z moich ulubiony serii, czyli kolejna część "czasu żniw". Gdy już przeczytam kolejną część, planuję napisać recenzję.



21 stycznia 2018

Gamiss wishlist

   Odezwała się do mnie niedawno firma Gamiss, z zapytaniem czy nie chciałabym wypróbować ich produktów. Zgodziłam się na tę współpracę i mam nadzieję, że niedługo dam Wam znać jak oceniam tę firmę oraz jakość ich ciuchów. Gamiss przygotowało specjalną walentynkową promocję, która trwa od 12 stycznia do 14 lutego, możecie znaleźć ją tutaj. Przeglądając ich stronę wpadłam na kilka naprawdę niezłych rzeczy, część z nich możecie zobaczyć poniżej. Szczególnie spodobały mi się tam swetry, a także sukienki. Mam nadzieję, że asortyment tego sklepu również Wam się spodoba i znajdziecie tam coś dla siebie. :)


1                                                                        2 

3

 

4                                                                  5